Krok po kroku do sukcesu karmienia naturalnego

Marzena Soja – mgr położnictwa, specjalista pielęgniarstwa neonatologicznego, Certyfikowany Doradca Laktacyjny, Międzynarodowy Dyplomowany Konsultant Laktacyjny.

Istotą udanego karmienia piersią jest przede wszystkim wiara w siebie, ponieważ Mama jak nikt inny potrafi najlepiej zająć się swoim dzieckiem. Równie ważnym czynnikiem jest dobranie optymalnej dla siebie i dziecka pozycji oraz opanowanie prawidłowej techniki przystawiania dziecka do piersi. Początkowe trudności mogą powodować obniżenie nastroju oraz obawy u mamy, czy zdoła wykarmić swoje dziecko. Pokonanie ich sprawi, że karmienie będzie udanym i pięknym doświadczeniem. Oto wskazówki, które pomogą w początkach drogi mlecznej.

Mamo, stosując wybraną pozycję pamiętaj, aby:

  • pozycja była wygodna, mięśnie rozluźnione,
  • w pozycji siedzącej plecy były podparte, nogi stabilnie postawione na podłożu lub podnóżku; wskazane jest również podparcie przedramion, żeby uniknąć wkładania wysiłku w utrzymanie dziecka, jednocześnie zapewniając stabilne podtrzymywanie jego ciała (poduszki, rogal do karmienia, wałki); w pozycji leżącej wygodne podparcie głowy, pleców – nie należy opierać się na łokciu,
  • dziecko przystawiać do piersi w samym ubranku, bez becika,
  • dziecko brzuszkiem przylegało do ciała mamy – głowa nie może być skręcona w kierunku piersi (linia przechodząca przez ucho, ramię, biodro dziecka powinna być prosta),
  • głowa dziecka znajdowała się na wysokości piersi, nos naprzeciwko brodawki,
  • cztery palce dłoni podtrzymywały pierś od spodu, kciuk układał się na piersi (kształt litery C lub U), palce nie dotykały otoczki i nie ściskały piersi.

POZYCJA KRZYŻOWA
Jest podobna do klasycznej, ale ręce układają się odwrotnie – matka podtrzymuje dziecko ręką przeciwną do piersi, z której jest karmione; podtrzymywanie ręką główki dziecka ułatwia precyzyjne przystawienie do piersi. Pozycja ta sprawdza się szczególnie w pierwszych dobach podczas nauki karmienia oraz dla wcześniaków.

POZYCJA LEŻĄCA sprawdza się po cięciu cesarskim i w nocy.

O czym należy pamiętać w trakcie przystawiania

Dotykając brodawką obszar między noskiem a górną wargą dziecka, pobudzamy odruch szukania. Brodawkę w momencie przystawiania kierujmy ku podniebieniu. Gdy buzia jest szeroko otwarta, przysuwamy dziecko do siebie, nakładając otwartą buzię na pierś. Kąt rozwarcia warg powinien być szeroki, wargi obejmować brodawkę i większą część otoczki, dolna warga wywinięta, policzki okrągłe (rys.3). Nie powinien być słyszalny odgłos mlaskania czy cmokania. Karmienie jest niebolesne! W sytuacji, gdy maluch źle uchwyci pierś należy ją wyjąć z buźki wkładając mały palec w kącik ust i powtórzyć przystawienie od początku.

Nieprawidłowe uchwycenie piersi (wąski kąt ust, uchwycona sama brodawka, bródka i nosek daleko od piersi)

Prawidłowe uchwycenie piersi (szeroki kąt ust, dolna warga wywinięta, duża część otoczki w buzi, bródka przylega do piersi)

Droga Mamo, pierwsze dni wykorzystaj na opanowanie sztuki karmienia, nie martw się, że nie wszystko wychodzi od razu. W razie potrzeby pomoże personel medyczny. Karm często, ponieważ częste pobudzanie piersi zapewnia prawidłową produkcję pokarmu. Przystawiaj dziecko przy wczesnych oznakach głodu (otwieranie buzi, wysuwanie języka, szukanie piersi, otwieranie oczu, ssanie paluszków, kwilenie), późny objaw głodu, jakim jest płacz, bardzo utrudnia prawidłowe uchwycenie piersi, najpierw należy dziecko uspokoić.

Rytm karmień

  1. Pierwsza doba – karmienie najlepiej rozpocząć do 2 godzin po urodzeniu – wtedy noworodek jest aktywny i chce ssać pierś; przez kolejne 12 – 20 godzin dziecko może być mało aktywne – należy próbować je przystawiać, a jeśli w tym czasie nie podejmie ssania, może wymagać podania ręcznie odciągniętej siary.
  2. Druga doba – noworodek może być bardzo aktywny i ssać piersi bardzo często i długo, prawie ciągle, co dobrze stymuluje laktację.
  3. Kolejne doby (2 – 4 tygodnie) to okres stabilizowania się laktacji – karmienie według potrzeb dziecka i matki, przeważnie 8 – 12 razy na dobę, w tym przynajmniej 1 – 2 karmienia w nocy. W pierwszych tygodniach rytm karmień jest nieregularny, popołudniami często jest ich więcej. Dzieci potrzebują różną ilość czasu, aby się najeść. Niektóre po 10 – 15 minutach aktywnego ssania są najedzone, inne potrzebują nawet 40 minut. Jeśli dziecko wyssie pierwszą pierś, wypuści brodawkę, można zaproponować mu drugą, którą zazwyczaj opróżni już tylko częściowo. Kolejne karmienie należy zacząć od piersi drugiej. Przy takim karmieniu dziecko zjada dużo i rośnie, a laktacja utrzymuje się na odpowiednim poziomie.
  4. Laktacja ustabilizowana – postępowanie do końca 6. miesiąca: karmienie wwdług potrzeb dziecka i matki, karmienie wyłącznie mlekiem matki, nie należy niczym dopajać. Od 7. miesiąca rozpoczyna się wprowadzanie posiłków uzupełniających i kontynuuje się karmienie piersią tak długo jak to możliwe, pamiętając, że nie ma górnej granicy czasu karmienia, a pokarm matki jest zawsze wartościowy dla dziecka i dostosowany do jego potrzeb.
Skip to content